2015

Jeden moment

W ten gorący, upalny dzień
ujrzałam twój cień.
Uwierzyć nie mogłam,
że po tej planecie stąpa istota tak cudowna.
Twe lśniące, długie włosy powiewały lekko na wietrze,
Twe usta czerwone zabierały mi całe powietrze.
Twe oczy niczym ocean wielkie i błękitne
sprawiły, że topiłam się w nich i miałam nadzieję,
że w nich z Tobą zniknę.
Stałyśmy tak naprzeciw siebie przez jakąś chwilę,
czułam jak w moim brzuchu latają motyle.
Nie mogłam wydusić z siebie słowa,
w jeden moment uciekła mi z ust mowa.
Ty posłałaś mi krótki uśmiech i w swoją stronę powędrowałaś.
Nagle moje serce zmieniło się w rozbitą filiżankę z porcelany,
bez jednego słowa czułam miłość i kolców róży ukłucia.
Zamykam oczy, by znów zobaczyć Ciebie,
może gdybym Ciebie zatrzymała, byłybyśmy teraz w siódmym niebie?
Może okazałoby się to naszym przeznaczeniem?
I nie byłabyś dla mnie jedynie niespełnionym marzeniem

Julia Klimczak